Dwór Ksawerego Zboińskiego


Chciałem wam, siostrylle, walczyka mego posłać, ale nie mam czasu pisać, bo tuż wsiadamy; jest teraz rano, godzina 8-ma (bo my nigdy przed 7 nie wstajem). Powietrze świeże, słonko ślicznie świeci, ptaszki świergocą, strumyka nie ma, boby mruczał, ale za to jest staw i żaby ślicznie śpiewają – pisał w Kowalewie Fryderyk Chopin. Malowniczo położna posiadłość hr. Ksawerego Zboińskiego była punktem wypadowym ich podróży na Pomorze podczas letnich wakacji w 1827 r. Młody Chopin spędził w Kowalewie zaledwie kilka dni, za to w cudownej sielski więcej title=